Serwis mojemoto.pl utrzymuje się wyłącznie z jednego banera zawierającego reklamy.
Aby kontynuować, proszę wyłączyć program blokujący reklamy i odświeżyć stronę.

Motologi
Rankingi
Kluby
Forum
Zaloguj sięUtwórz konto
Kliknij, aby powiększyć
Kliknij, aby powiększyć
Kliknij, aby powiększyć
Kliknij, aby powiększyć
Kliknij, aby powiększyć
Właściciel: Kanilox (PW) • link#1link#2link#3komentarze (8) (w ulubionych: 0 razy, wyświetleń: 8144)

Dodano 31 marca 2013
Marka i model:
Średnia ocena:
4.5 z 2 głosów
Ten tydzień:
4.5 z 2 głosów
Wersja:
-
Rok produkcji:
1968
Pojemność:
48cm³
Moc:
1.4KM (1kW)
Waga:
48kg (0.05T)
Przyspieszenie:
- s. do 100 km/h
Maks. moment obr.:
- Nm
Rodzaj paliwa:
Benzyna Olej
Zużycie paliwa:
2.2 l. na 100 km
Dodatkowe wyposażenie:
Bagażnik  
Opis:
Kupiłem go od kolegi za symboliczną sumę, chodził ale nie jechał, ogólnie jest do remontu. Biegi nie wchodzą i będzie trzeba silnik rozpoławiać. Na szczęście mam trochę części silnikowych np tuleja, łożyska, simmeringi więc można też powymieniać co trzeba będzie.

Będzie robiony na 95%
Ponieważ takie szczegółki jak paski bagażnika czy kremowe linki są bardzo drogie.
Silnik:
S-38-B4 (chyba)
Czyli klasyczny okrąglak na pedały, prawdopodobnie wymieniony z oryginalnym w którym był gaźnik G12 i tłumik rozbieralny.

Silnik chodzi dobrze, całkiem cicho, równo i nie wibruje (w porównaniu do silnika mojej stelli) na filmiku jest dość głośno bo bak nie jest przykręcony.

Nie trzyma wolnych obrotów, kranik mi się urwał, a bak jest do czyszczenia ale to wszystko jest do zrobienia.
Nadwozie:
Kompletne ale do malowania
Kolor wiśniowo czarny

Korek, stacyjka, manetki i niektóre linki kremowe

Błotniki na rantach malowane jakąś farbą olejną czy coś pewnie rdzewiały, z daleka to wygląda jak oryginalne, niestety z bliska widać porowatą powierzchnię.
Zawieszenie:
Tył sztywny bo to w końcu sztywniak
Przód miękki fajny

Tuning:
Zastanawiam się.
Plany:
- Załatwienie sprawy z rejestracją
- Remont / Malowanie ramy
- Kupienie oryginalnego siodełka
- Remont silnika
- Ponowne chromowanie felg i kierownicy
Ogólnie doprowadzenie do stanu bardzo dobrego.

Z kupnem chciałbym się zmieścić w 500 złotych.
Zobaczcie mój motolog.
Zalety:
Zabytkowy
Unikalny (Nie to co ogary 200 albo kadety)
Wzbudza wspomnienia starszych ludzi
Kompletny
Stylowy
Wady:
Dwubiegowy silnik
Brak papierów umożliwiających rejestracje
Brak oryginalnego siodła
Jest w nim trochę do roboty
Pamiętna podróż:
Po kupnie jak nim jechałem do domu (oczywiście na pedałach) to wszyscy się patrzyli a jeden facet się pytał skąd wytrzasnąłem takie coś
Osiągnięcia:
Kupienie go
Filmy Filmy:

Aby móc głosować i dodawać komentarze zaloguj się, jeśli nie masz konta dołącz do nas.


Komentarze Komentarze (8):
Miniaturka bartnow900R+1 Plus Minus 01 kwi 2013, 12:35
Bizonku mi się wydaję ,że coś pomieszałeś :P były dwa modele 232 z gaźnikiem G12 (S-38B) i model 2320 z gaźnikiem GM12F (S-38B4). Komary 2320 nie miały silników S-38B ;). Remontuj silnik nie tylko skrzynią się dopomina o remont ale pięknie już dzwoni ;) Kompletność piękna nic tylko robić :) Powodzenia w pracach i oczekuję postępów. :)

#

Miniaturka Kanilox0 Plus Minus 01 kwi 2013, 14:40
Według tabliczki znamionowej jest to komar mr232 więc już sam nie wiem jak to tam powinno być, a z remontem to puki co czekamy bo silnik składamy teraz do motorynki a żeby ramę rozebrać to musiało by być trochę cieplej.

#

Miniaturka BizonekM060 Plus Minus 01 kwi 2013, 20:05
Bartku, mnie się nic nie wydaje, nic nie gdybam. Jeśli piszę jakąś opinię, post lub w jakikolwiek sposób coś komentuję, zawsze opieram się na podręcznikach. Do wszystkich swoich pojazdów i wielu innych, posiadam stosowne książki, często są to wydawnictwa z lat kiedy pojazdy były sprzedawane. W tym konkretnym przypadku, posiłkowałem się tytułem: Jeżdże motorowerem Komar, autorstwa Józefa Podlaskiego, wydanym w 1973r przez WKŁ, dokładnie strona nr 178, poświęcona Komarowi typ 2320.
Mogę podesłać na priwa stosowne skany :)

#

Miniaturka BizonekM06+1 Plus Minus 01 kwi 2013, 20:13
Włąściciel pojazdu, zakładając jego profil, powinien jednoznacznie określić typ posiadanej maszyny. Komar MR232 i Komar 2320, to dwie inne bajki, niech się chłopak jednoznacznie w opisie pojazdu określi, co posiada, czym to jest udokumentowane. Wtedy można gdybać jakie części, wyposażenie czy silnik jest orginalny.

#

Miniaturka bartnow900R0 Plus Minus 02 kwi 2013, 08:49
Ja też opieram się na wiedzy z książek :) No to skoro na Tabliczce jest model 232 to silnik powinien posiadać silnik S-38B z gaźnikiem G12. Być może ten jest oryginalny tylko ktoś zamienił cylinder z gaźnikiem na nowszy. Można to sprawdzić ,odczytując sygnatury na cylindrze i numery silnika. :)

#

Miniaturka bartnow900R0 Plus Minus 02 kwi 2013, 08:54
Jak obaj wiemy różnie z tym bywa i przyznaję Ci całkowitą rację ,niech kolega Kanilox odczyta numery silnika i z tabliczki znamionowej ,a dopiero wtedy się ustali cóż to za moskit ;)

#

Miniaturka BizonekM06+1 Plus Minus 02 kwi 2013, 11:35
Właściciel zadeklarował markę Komar, model 2320,
potem dopiero dodał informację o tabliczce MR232,
stąd to pokręcenie z silnikami.
Teraz ma Komara 2320 w wersji mr232 - dobre :)
Jak tak dalej pójdzie z klasyfikowaniem swoich pojazdów przez młodych właścicieli, zamieszczających sprzeczne z faktami informacje w necie, to za parę lat już nikt nie pojmie że przykładowo Ogar 200 to nie Jawka, Romet 100 to nie Komar a MR232 to nie to samo co 2320. Wszyscy będą z czasem przekanani że te motorowerki miały po kilkanaście KM i osiągały conajmniej 80km/h bo takie właśnie rewelacje są zamieszczane w postach i wszelakich opisach. Przykłady można tak mnożyć w nieskończoność, niestety sprawdza się powiedzenie że kłamstwo staje się prawdą, jeśli jest odpowiednio dobrze nagłośnione i powielone.

#

Miniaturka BizonekM06+1 Plus Minus 01 kwi 2013, 09:54
Fajny orginał :) Remontując swojego, wzorowałem się na tym samym typie malowania.
Silnik z gaźnikiem masz prawdopodobnie orginalny. W komarkach 2320, były stosowane wcześniej silniki S38B z gaźnikami G12, właśnie od rocznika 1968, fabryka montowała nowsze silniki S38B4 z gaźnikiem GM12F, co poprawiło elastyczność i zmiejszyło spalanie do około 2 litrów. Tłumiki rozbieralne montowano do końca produkcji sztywniaków.
Powodzonka w renowacji :)

#

Podobne:

brak podobnych pojazdów